Miło jest czasem oderwać się od codzienności lub zamienić ją w niecodzienność, przebrać w gotycki strój i uczesać inaczej. Po czym zagłębić się w zimnych labiryntach starego klasztoru i nasłuchiwać, czy nie odbiją się w nich echem fragmenty minionych dni, strzępki starych opowieści, ułamki baśni, które można interpretować po swojemu. Nadawać im nowy sens. Budować z nich własne fabuły.
W rolach głównych -
Ola i
KarolinaStroje -
Ania UtkoWizaż -
ZosiaWspółtowarzysze wywijania się od codzienności -
Marysia i Sebastian Paszkiewicz








ale czad! rewelacyjna sesja, genialnie!
OdpowiedzUsuń na zawsze:)
OdpowiedzUsuń na zawszeWitam!
OdpowiedzUsuń na zawszeZdjecia bardzo fajne ale oltarz glowny to raczej nie sluzy do chodzenia po nim, nawet jezeli swiatynia jest opuszczona. Przypomina to zachowanie Wizygotow po zdobyciu Rzymu a podobno troche wyzsze pojecie o sobie mamy w kwestii kultury i poszanowania.
Autko
Jak miło zobaczyć swoje suknie w tak fantastycznym wydaniu :)
OdpowiedzUsuń na zawszePiękne zdjęcia, mam nadzieję że niedługo znajdę chwilę aby zamieścić je na mojej stronie.
Do Autko - masz rację niezbyt fortunnie wybrany ten ołtarz...
Czad!! Niesamowite klaty.
OdpowiedzUsuń na zawszeTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuń na zawszeFajne foty, fajny klimat:) Zgrzyt u mnie, podobnie jak u poprzedników, tylko przy "ołtarzowych".
OdpowiedzUsuń na zawszeu mnie brak zgrzytu:) o czym swiadczy chociażby to, ze jeszcze tego samego dnia wróciłem:)
OdpowiedzUsuń na zawszekolory bardzo mi się podobają, dużo perełek :] fajnie się razem zdjęcia robiło...
OdpowiedzUsuń na zawszeu mnie też zgrzytów ołtarzowych brak, może mam w duszy kawałek wizygota ;)
OdpowiedzUsuń na zawszeulubione - przedostatnie
ps. wywijajcie się rzeczywistości jak najczęściej :)
ach...piknie...miło popatrzeć i pomyśleć że było się pomocnikiem zaklinacza nie...rzeczywistości!! mogłabym tak częściej!!
OdpowiedzUsuń na zawszeDla zgrzytających:
OdpowiedzUsuń na zawszehttp://pl.wikipedia.org/wiki/O%C5%82tarz
Jest ok...
Postacie na ołtarzu kojarzą mi się z aniołami i dziwne, ale nie mam jako wierzący negatywnych emocji. Życzę sukcesów i pozdrawiam - Ed
OdpowiedzUsuń na zawszepiękne foty!!! super zieleń Pani /pod suszarką?/ a kolorowy portret mistrz... pierścienie newtona dodają uroku :)
OdpowiedzUsuń na zawszeech, liczyliśmy, że pierścieni widz nie zauważy ;). Tak pięknie z tłem się zlały:)
OdpowiedzUsuń na zawszeJa nie zauważyłem... dopiero po ponownej analizie zdjęć je widać, ale fakt, zupełnie nie przeszkadzają :]
OdpowiedzUsuń na zawsze